Dzienny Środowiskowy Dom Samopomocy

20 listopada 2008 roku w Dziennym Środowiskowym Domu Samopomocy odbyło się długo oczekiwane wydarzenie – drzwi otwarte. To dzień, w którym każdy mógł do nas przyjść, obejrzeć nasz dom, zobaczyć, jak spędzamy tu czas, porozmawiać z nami i naszymi opiekunami.
Długo przygotowywaliśmy się na ten dzień – dekorowaliśmy dom, wykonywaliśmy podarunki dla przybyłych gości i wypiekaliśmy słodkości – ciasta i ciasteczka, by zaproszeni goście czuli się u nas dobrze, swobodnie, a przede wszystkim ciepło przyjęci.
W wielu instytucjach i zaprzyjaźnionych miejscach rozwiesiliśmy plakaty, które zachęcały do odwiedzenia nas w tym szczególnym dniu. Roznosiliśmy też samodzielnie wykonane zaproszenia dla naszych gości.
Od niedawna mamy też swoje ulotki, dzięki którym osoby potrzebujące pomocy, ale i Ci, którzy im tej pomocy każdego dnia udzielają, zdobędą niezbędne informacje na temat naszego domu i oferowanych tu form pomocy. Nasi opiekunowie wykonali również folder dotyczący naszej choroby – schizofrenii. Rozdawaliśmy je wszystkim przybyłym gościom, by nie tylko mogli więcej dowiedzieć się o tym schorzeniu, ale poznali też formy pomocy i leczenia – by mogli lepiej nas zrozumieć.
Na naszą uroczystość przybyło mnóstwo znakomitych gości, osoby, z którymi zaprzyjaźniliśmy się podczas innych imprez integracyjnych, nasze rodziny, władze miasta ale i społeczność lokalna naszego miasta. Wszystkim bardzo podobał się nasz dom, chwalili wystrój, podziwiali nasze prace. Spotkaliśmy się z dużą życzliwością odwiedzających nas osób. Wspólnie wysłuchaliśmy recitalu Sławka Bogusiewicza, który swoimi
występami uświetniał niejedno nasze spotkanie.
Ukoronowaniem dnia było przygotowane przez nas przedstawienie teatralne: „Razem słuchajmy życia”, nad którym pracowaliśmy w ostatnim czasie w ramach zajęć z arteterapii. Wszystkim bardzo się ono podobało, a my już planujemy kolejny spektakl, tym razem bożonarodzeniowy.
Dzień ten był okazją do wielu ciekawych spotkań i pasjonujących rozmów i na długo pozostanie w naszej pamięci.

 

Komentowanie jest wyłączone.